03 August 2017

Niebo zakochanych



Spotkali się na moście. Spojrzeli na siebie i od tego momentu  nie potrafili bez siebie żyć.
Marc Chagall i Bella Rosenfeld.


Niebo zakochanych można oglądać w Pałacu Poznańskich – w Muzeum Miasta Łodzi.




"Niebo Zakochanych" Marca Chagalla


Palermo Shooting



            Ile razy w ciągu życia każdy z nas  zatrzymuje się na rozstajach? Wypalony i zmęczony sobą i życiem sławny fotograf musi  znaleźć nową drogę. Robienie zdjęć – shooting jest tu szczególnym wyrazem i przedstawieniem tego zajęcia. Tak właśnie udało mu się ustrzelić Śmierć. Dosłownie – bo z za zakrętu wypada na niego pędzący samochód i w tym czasie robi zdjęcie komuś, kto jest w środku. Cudem uchodzi z życiem a na fotograficznej kliszy nie ma nikogo, jedynie pamięta, że widział przez błysk sekundy kogoś przerażającego z małymi świdrującymi błyszczącymi oczami. 
To niezapomniany Denis Hopper, w jednej z ostatnich ról.




            Śmierć będzie go od tej chwili tropić – nawet w Palermo, gdzie decyduje się wyjechać na specjalną sesję zdjęciową z Millą Jovovicz. Fotograf chce odzyskać coś, co dawno już stracił – wiarę w to, że na świecie jest jeszcze coś prawdziwego, nie tylko kolorowe światła, natarczywe dźwięki miasta i reklamy.

Film został poświęcony dwóm twórcom, którzy zmarli w jednym dniu – Bergmanowi i Antonioniemu – mistrzom Wendersa.
http://worldscinema.org/2012/05/wim-wenders-palermo-shooting-2008/
Hugo Simberg - Garden of Death

Jeśli w „Siódmej Pieczęci" Bergmana Śmierć gra ze śmiertelnikiem w szachy to u Wendersa mieszka w bibliotece i domaga się zrozumienia i wyrozumiałości.

Jednak  na fresku, który gra też główną rolę w filmie nie ma litości – to Triumf Śmierci.
Czego się boisz? - pyta pojawiający się w filmie Lou Reed. Wygląda jak duch przybywający z zaświatów, teraz po jego śmierci robi to niesamowite wrażenie. Jeśli nie czujesz śmierci na swoim karku boisz się różnych rzeczy – niezrozumienia, braku uczuć, nienawiści, biedy. 
Początek i koniec życia jako najważniejsze dla człowieka zdarzenia.
Czego się boisz? 
Wciągnięcia do ksiąg Biblioteki, którą zarządza grający śmierć, sam już wtedy chory - Hopper. Tym bardziej jest przejmujący gdy mówi – jestem bramą, a wszyscy się mnie boją.

Wzbudza współczucie u fotografa, który pyta czy mógłby coś dla niego zrobić. Ale nie można nic dla Śmierci zrobić, a tym bardziej zrobić jej zdjęcia, o które przekornie prosi.. Obraz rozpływa się w różnych postaciach i przenikliwej jasności.

Boimy się życia, aby zdążyć zrobić wszystko zgodnie ze swoim planem, zdążyć przed śmiercią.. Ale plany zazwyczaj się zmieniają, krzyżują i nie spełniają się.


Jak żyć? I jak umrzeć?





08 December 2016

Film z Witkacym w 2017 roku!


Hélène Peltier była żoną wybitnego polskiego rzeźbiarza formisty, Augusta hr. Zamoyskiego. 
Po śmierci męża zachowała  jego archiwum. Ludwik Flaszen i Andrzej Wat, syn poety poprosili ją o przekazanie pamiątkowych zbiorów do Polski. 

W skrzyniach z prywatnymi dokumentami Zamoyskiego odnaleziono między innymi 110 taśm z niepublikowanymi filmami. Obrazy są czarno-białe i nieme. 
Zostały nakręcone przez rzeźbiarza na amatorskiej kamerze Pathe 9,5 mm. Zbiór, wraz z resztą archiwaliów, trafił w 2007 roku do warszawskiego Muzeum Literatury. 

Na rewelacyjne klisze natrafiono w trakcie prac inwentaryzacyjnych. Na pierwszych oglądanych taśmach występuje Stanisław Ignacy Witkiewicz, jego żona Jadwiga i osoby z bliskiego kręgu przyjaciół Zamoyskiego. 
Jest także taśma, na której uwieczniony jest Marc Chagall.  Filmy pochodzą z lat trzydziestych XX wieku. 
Film z Witkacym trwa 5 minut i będzie prezentowany  w Muzeum Literatury w 2017 roku.





Piotr Kłoczowski opowiada nam o odnalezionych zbiorach filmowych Augusta Zamojskiego. 
Wśród unikatowych nagrań znajdują się fragmenty z udziałem Stanisława Ignacego Witkiewicza. 








Źródła:
W rolach głównych: Stanisław Witkiewicz i Marc Chagall
20 październik 2015 | Konrad Bielecki

Fotografie z Wystawy Fotograficznej "Nineczka i Witkacy" w Muzeum Kulczyckich w Zakopanem.






Pamiątki z Teatru Witkacego


Teatr Witkacego to dla mnie specjalne miejsce na mapie literackiej ale też na mapie mojego serca.

Dzięki Teatrowi i my jesteśmy inni, ważniejsi w sensie człowieczym, wspólnie trudzimy się nad ludzkim losem w życiu, w przedstawieniach - razem, a to najważniejsze.
 W galerii teatru zawsze odbywają się wernisaże, które przez lata zgromadziły nazwiska najlepszych polskich twórców. Teatr gościł najwybitniejszych muzyków polskich i zagranicznych.



To oni zachęcili mnie do wielu książek i znaleźli mi tematy i autorów do czytania.
Cummings, Marquez, Gelderode, Marlowe to tylko niektóre nazwiska autorów, po których ksiażki sięgnęłam po powrocie z zakopiańskich wakacji.
Według Witkacego sztuka jest ostatnim bastionem uczuć metafizycznych i tylko ona daje ocalenie, pomaga nam odpowiedzieć na pytania kim jesteśmy i jacy chcemy być. Uwierzyłam Teatrowi i Andrzejowi Dziukowi,  że nie ma na co czekać, teraz są moje czasy.

A nasze życie jest przeznaczone na zgubę lub ocalenie. Od nas zależy co wybierzemy.


"Coraz trudniej żyć a umrzeć strach"


Listy Jana Lechonia i Zofii i Rafała Malczewskich - to 58 tekstów. Listy Malczewkich pochodzą z archiwum Lechonia w Polskim Instytucie Naukowym w Ameryce z siedzibą w Nowym Jorku.

Rafał Malczewski pisze o wspaniałej przyjaźni z Lechoniem:
" Zaczęły przychodzić listy Lechonia zachęcające do pisania. To, że dziś z coraz większą pasją pisze, jemu zawdzięczam...Był dobry, listy jego były pełne serca i troski, humoru, często błyskał w nim cynizm ożywczy jak zimny tusz. Wiedział, że w dużej mierze przyczynił się do uratowania mnie.

Czasem spoza zasłony pogodnego zabiegu psychicznego ukazywało si oblicze poety ciemne i tajemnicze..
Śmierć miał straszną. Wszystko, czym mnie ratował okazało się pustym dźwiękiem. Tak jakby pisząc do  mnie pozbawił się żywotnej treści. 
Myśli rozsypały się w proch, bezsilne, umarłe. Gdy losy niosły mu zagładę, nie miały litości nad człowiekiem, tak bardzo kochającym życie w każdym objawie. Bał się śmierci i tak bardzo jej nie chciał.
A przecież wyszedł jej naprzeciw..."




25 November 2016

Promień słońca

Tadeusz Makowski to mistrz wyczarowywania nastroju na swoich obrazach.

Jerzy Ficowski napisał wspaniały zbiorek "Z makowskich bajek" - są one świetną i wzruszającą ilustracją obrazów Tadeusza Makowskiego.


Promień słońca

W ciemnej izbie, 
w krzywej komorze
krzywy senek przyśnił się głodom
i z motyką
na słonce poszedł.
Przyniósł stamtąd
złotą skibkę do dom.



I już muchy
na organkach graja,
noc się kuli
jak mysz pod miotłą.
A co sny po kątach spłatają,
to się zaraz wszystko rozplotło.

W ciemnej izbie,
W krzywej komorze
usiadł promyk 
jak kokosz na grzędzie.

To dzień jedno oko otworzył.
Zaraz zamknie.
I znów nas nie będzie.



20 November 2016

Miłość


Miłość to znaczy popatrzeć na siebie,
Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy,
Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu.
A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie,
Ze zmartwień różnych swoje serce leczy,
Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu.


Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć,
Żeby stanęły w wypełnienia łunie.
To nic, że czasem nie wie, czemu służyć:
Nie ten najlepiej służy, kto rozumie.

                              Czesław Miłosz



Poezje wybrane/Selected Poems (Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1996)